czwartek, 23 października 2014

Tonik z kwasem glikolowym 10%

Jako że już jesień rozkręciła się zupełnie i słońce raczej prędko się nie pojawi, można się wziąć za kuracje kwasami.

Moja cera ostatnio jest równie kapryśna jak pogoda (jednocześnie sucha, tłusta, delikatna, naczyniowa i z wypryskami - cera też kobita, więc ma focha nie wiadomo o co :P ) postanowiłam więc zacząć od kwasu delikatnie złuszczającego i nawilżającego, działającego powierzchniowo, z rodziny alfa-hydroksykwasów (AHA). O kim mowa? O kwasie glikolowym!

Kwas glikolowy. Co to?
Jeden z głównych przedstawicieli kwasów alfa-hydroksylowych. (o kwasach AHA będzie osobna notka :) )
Jest najsilniejszym z nich, ponieważ jego cząsteczka jest najmniejsza. Aby roztwór kwasu był skuteczny pH powinno oscylować w granicach 3-4,5.

Co robi?
W stężeniu:
  •  <15 %   nawilżenie + powierzchniowe złuszczanie warstwy rogowej naskórka +pobudzenie  aktywności fibroblastów (działanie przeciwstarzeniowe)
  • 20-35%  j.w + oczyszczanie skóry 
  • 50-70% (nie róbcie tego w domu!) złuszczanie naskórka + silne pobudzenie regeneracji skóry właściwej
Oczywiście zaczynamy od najniższych stężeń, żeby skóra się przyzwyczaiła.


Dla kogo?
Idealnie sprawdzi się na skórach suchych, potrzebujących odświeżenia, zniszczonych opalaniem, zgrubiałych, również z przebarwieniami. W wyższych stężeniach może być pomocny dla cery trądzikowej, ale takie rzeczy to tylko u lekarza ;)

Moja cera jest głównie cerą problematyczną mieszaną z naczynkami i trądzikiem, dlatego gdyby teraz nie bzikowała, zdecydowałabym się na kwas salicylowy, ale o tym również w przyszłości :)

JAK ZROBIĆ TONIK Z KWASEM GLIKOLOWYM 10%




Kwas zakupiłam na e-naturalne.pl jest to roztwór 67%
No właśnie, tu na dłuższą chwilę zastygłam w zamyśleniu, jak tu zrobić z tego roztwór 10%, przecież w internecie są same przepisy z roztworem 70%  a na pewno nie przymknę oka na tę różnicę . . .
trochę pomyślunku i udało mi się wyliczyć odpowiednie proporcje na otrzymanie 30ml:
  • Kwas glikolowy 67%            4,5ml
  • Woda demineralizowana       25,5ml


Dodatkowo przyda nam się soda oczyszczona do zwiększenia pH i oczywiście butelka na tonik (lepiej z ciemnego szkła, ja nie mogłam się doczekać i zrobiłam w plastikowej ) i papierki wskaźnikowe.
Oczywiście to jest podstawowy wariant tego toniku, można kombinować (ale nie za bardzo) z dodatkami np. 1ml wody zastąpić 1ml kwasu hialuronowego.
Ja jestem jednak zdania, że piękno drzemie w prostocie.

A teraz do rzeczy. Przygotowanie jest naprawdę proste:
  • przygotować wszystkie składniki
  • zdezynfekować"sprzęt laboratoryjny" np. przepłukać spirytusem i zostawić do wyschnięcia
  • do butelki wlewamy wodę, a do niej odmierzoną ilość kwasu
  • zakręcamy i potrząsamy butelką
  • sprawdzamy pH (powinno być w okolicach 4-4,5) ... za kwaśne, nie? ( w tym momencie zorientowałam się że w domu nie ma sody i przesunęłam ostatni etap na dzień następny :/ )
  • dodajemy niewielką ilość sody i sprawdzamy pH... i robimy tak aż osiągniemy odpowiedni poziom. Ja robiłam to tak, że zwilżałam bagietkę szklaną w toniku, zanurzałam następnie ją w sodzie i z powrotem zanurzałam w toniku (uwaga, soda bardzo się pieni, więc lepiej małymi ilościami ją dozować, mi wystarczyło ok. 4 bagietki sody)
  • i gotowe!

Jeżeli jednak, sypnie wam się zbyt dużo sody, poratuje Was kwasek cytrynowy dozowany w niewielkiej ilości.

POWODZENIA!

P.S. Po ok. 2 tygodniach stosowania tego toniku, skóra będzie odpowiednio przygotowana do zastosowania peelingu na bazie tego kwasu (link TUTAJ )

6 komentarzy :

  1. Świetny post :) Ja używam od kilku miesięcy toniku PIXI GLOW, który ma 5% kwasu glikolowego i jestem zachwycona działaniem, a z tego co piszesz mamy podobną cerę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro masz już styczność z kwasem glikolowym, to tym bardziej polecam ten tonik. Niewielkim kosztem można uzyskać naprawdę przyjemny efekt, a wykonanie to prościzna :)

      Usuń
  2. Cześć,mogłabyś napisać jak mniej więcej to obliczyłaś? Do mnie właśnie idzie ten kwas z e-naturalne i kombinuje jak zrobić 15%

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja liczyłam z proporcji, uwzględniając że w 1ml roztworu kwasu jest 0.33ml wody i 0,67ml kwasu.
    Obliczymy sobie jaką pojemność będzie miał tonik, w którym 1ml będzie stanowił nasz 65% roztwór kwasu glikolowego z e-naturalne.
    W tym 1ml kwasu jest 0,67ml, chcemy by w całym roztworze to 0,67ml zajmowało 15%, więc zapisujemy to w proporcjach tak:
    0,67ml --- 15% <----kwas
    x ml --- 100% <---- cały roztwór

    Mnożymy po ukosie:
    15x = 67ml /:15
    x= 4,4666666667 ml ~ 4,46ml
    I to jest pojemność całego toniku 15%, gdzie zastosujemy 1ml naszego z e-naturalne, reszta to dodatkowa woda :)
    Czyli dolewamy 3,46ml wody.
    Sprawdziłam na kalkulatorze i rzeczywiście 15% z 4,46 to 0,67 (dokładnie 0,669 :) )

    Teraz można sobie przemnożyć przez 10 i na 10ml kwasu z e-naturalne potrzebujemy 34,60ml wody.
    Gotowe! Mam nadzieję, że pomogłam i teraz nie będziesz miała już kłopotu ze zrobieniem toniku.
    Jak coś to pisz :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w drugiej linijce miałam oczywiście na myśli 67% :)

      Usuń
  4. Witam, mam problematyczną cerę (trądzik, rozszerzone pory, przebarwienia) od zawsze, Twój blog zmotywował mnie by powalczyć o nią bardziej niż dotychczas ( do tej pory raczej "lekkie" kosmetyki np. ziaja manuka, benzacne, jakieś maści cynkowe, maseczki, peelingi itp.) Kwasami interesowałam się już wcześniej, ale zapał jednak mijał po kilku użyciach. Dlatego teraz chciałabym zacząć od nowa i nie poddać się tak szybko i tu jeśli można prosić o Twoją pomoc.....Zaznaczę, że moja cera nie należy do wrażliwych, a raczej nawet do odpornych. Nie lubię (i nie potrafię) bawić się w samodzielne tworzenie mazideł dlatego dawno temu zakupiłam maskę z 25% kawsem glikolowym (Mene & Moy Glicolic Acid Masque 25% AHA) używał niedługo, miałam wrażenie, że nie działa, odstawiłam i stoi na półce...Teraz chciałabym do niej wrócić, ale połączyć z Acnederm i serum korygującym z kwasem migdałowym z Bielendy. Czy takie połączenie wchodzi w grę? Co, jak i o jakich porach? Czy serum bielendy mogłabym stosować na dzień pod makijaż? Czy potrzebny jakiś mocny filtr? Czy maskę mogę robić wieczorem i niedługo po tym nakładać Acne-derm na noc? Będę niezmiernie wdzięczna za podpowiedź i z góry dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...